tak tak, dawno miałam ochotę założyć bloga, ale teraz Marzenka mnie namówiła. buziak w czółko miś. : *
jest źle. nie ma się co oszukiwać.
szkoda, że muszę o Tobie myśleć w czasie przeszłym. to mnie zabija, wiesz?
moje łzy po nocy, to że nie umiem spać i to, że na każdym kroku myślę o Tobie, jakoś nie świadczy o tym, że zapomniałam lub próbuje zapomnieć. siedzisz w mojej głowie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
jakaś cząstka Ciebie zajmuje miejsce w każdej mojej myśli i wolnej przestrzeni.
kurwa, kurwa, kurwa. za jakie grzechy?
"I'll seek you out,
Flay you alive
One more word and you won't survive
And I'm not scared of your stolen power
I see right through you any hour
I won't soothe your pain,
I won't ease your strain,
You'll be waiting in vain,
I got nothing for you to gain."
Flay you alive
One more word and you won't survive
And I'm not scared of your stolen power
I see right through you any hour
I won't soothe your pain,
I won't ease your strain,
You'll be waiting in vain,
I got nothing for you to gain."
a na koniec pokażę moją miłość.
Panie Piotrze, kocham pana !
ale musi mi Pan wybaczyć, bo Marzenę i Jego, kocham o wiele bardziej..


K
OdpowiedzUsuń na zawszeO
C
H
A
M
C
I
Ę! <3
i uszy do góry!:*
OdpowiedzUsuń na zawsze